Nikt nie jest odporny na dobrą reklamę

Do napisania tego krótkiego artykułu skłoniła mnie sytuacja, której doświadczyłem na własnej skórze. Wydawałoby się, że jako osoba zawodowo zajmująca się marketingiem i znająca wiele trick’ów stosowanych przez reklamodawców, będę zawsze w stanie chłodno ocenić oferowany mi produkt i dokonać świadomego wyboru.

Jakiś czas temu na Facebook’owej tablicy jeden z moich znajomych zamieścił link do filmu reklamowego Heineken’a. Reklama ze świetną ścieżką dźwiękową, rewelacyjnymi zdjęciami i niebanalną fabułą. Chwilę później oglądałem już zamieszczony na Youtube oficjalny teledysk z wykorzystaną w niej muzyką – było bardzo ciekawie.

Po obejrzeniu wideoklipu zauważywałem w bocznej kolumnie zajawki całej serii zabawnych filmików przedstawiających różne postaci z głównej wersji reklamy. Łącznie co najmniej kilkanaście filmików i ok. 30 minut dużej frajdy z ich oglądania. Zanim zająłem się pożytecznymi zajęciami zdążyłem jeszcze podzielić się ze swoimi znajomymi linkiem do owej reklamy.

Minęło kilka dni i jak to zwykle bywa, w trakcie cotygodniowych zakupów spożywczych udałem się do alejki z piwem. Nie gustuję w sztucznych piwach z masowej produkcji i staram się kupować niepasteryzowane, warzone w małych regionalnych browarach. Niestety tego dnia półka z moim ulubionym piwem była po prostu pusta – pozostał na niej sam karton. Dalej sprawy potoczyły się bardzo szybko i bez żadnej kontroli. Chwyciłem kilka butelek pierwszego z brzegu (tak mi się wydawało) złocistego trunku z górnej półki i pognałem dalej, ponieważ na liście zakupów ciągle znajdowało się sporo produktów. Stojąc w kolejce do kasy doznałem małego szoku – w moim koszyku znajdowały się butelki z logo Heineken – “ale… skąd… jak… nigdy wcześniej nie kupowałem tego piwa?! WTF?!?!”. Cóż więcej dodać – polecam zamieszczone we wpisie klipy wideo i stwierdzam, że marka, która oferuje ciekawą, niebanalną historię zakorzenia się w głowach odbiorców i “manipuluje” ich decyzjami w najodpowiedniejszym momencie ;)

Tomasz Lach

    Strona WWW - Więcej wpisów

Z wykształcenia informatyk, z zamiłowania grafik, z zawodu przedsiębiorca. Lubię dobre marki. Mam iPhone, iPad'a i Macbook'a, ale nie modlę się do Steve'a J.

 

0 Comments

You can be the first one to leave a comment.

Leave a Comment

 
 




 

 

Bądźmy w kontakcie!